*Zarabiaj przez net!*

Masz własnš strone i chcialbys zarabiac na niej? Nic prostrzego!
Spędzasz duzo czasu przed komputerem? Zacznij zarabiać na czytaniu maili! Wejdz na strone

http://www.zarabiaj-przez-net.u2.pl/

i sam zobacz! To jeszcze nigdy nie bylo tak proste!

*Program Partnerski*

Dzis został zatwierdzony program partnerski, wiec zwracamy sie z prośbą, aby każdy kliknął w reklame, która znajduje sie na stronie głownej gry, po prawej stronie ekranu. Nic was to nie kosztuje ( no może prócz kilku sekund potrzebnych na kliknięcie :D ), a pozwoli to na utrzymanie serwera, a także na nagrody dla zwycięzców danej Epoki :) Przyczyńcie sie do rozwoju gry! 

Wskazówka!

Zalecane jest, aby oglądać strone przez przeglądarke "FireFox". Dzięki niej wszystkie opcje mozliwe w grze beda dostepne w 100 %.
Aby pobrać "Mozilla FireFox" kliknij tu ->

*Forum*

  W dniu dzisiejszym uruchomiliśmy forum dla graczy 'Cradle Of Mankind'. Znajdziecie tam wiele ciekawych informacji, ankiet, konkursów. Poznacie także wrażenia innych graczy, odnośnie tej gry internetowej. Aby wejść na forum wystarczy kliknąc tutaj.
Gorąco zapraszamy!
 

*Rejestracja*

 
Tworzenie 'Cradle Of Mankind' weszło w ostateczną faze.  Nasz zespól pracuje nad grą kilka godzin dziennie, 7 dni w tygodniu. nie idziemy nawet na sylwestra, tylko po to, zeby CoM stalo się maksymalnie grywalne w jak najkrotszym czasie. Planowane ukonczenie prac nad wersją beta gry: 14 luty
 

*Prolog*

Prolog

Zapiski Farmeusa Yo'hee, nadwornego historyka jej królewskiej mości:

W czasach, o których pamiętaja tylko nieliczni uczeni, tacy jak wasz umożny sługa Farmeus, żyły obok siebie 3 rasy:
Parający się techniką Ludzie, Tajemnicze Elfy oraz Barbarzyńscy Orkowie. Jak historia nas uczy, trzy różnišce się od siebie rasy nie mogą żyć w pokoju obok siebie - muszą prowadzić wojny. To o terytoria, to o różnice kulturowe, religijne, czasami nawet dla zabawy. Każda ze stron miała równe szanse, co wprowadziło swoistš równowagę do tego małego świata wojen, która sprawiała że szala zwycięstwa nie przechylała się ku żadnej z nacji.

Każda z wojujących stron miała jakąś umiejętność charakterystyczną:
U ludzi była to smykałka do techniki, co owocowało lepszymi pancerzami, bardziej morderczymi brońmi, ale także szybciej rozwijającą się gospodarką i budownictwem.

Elfy, stworzenia których początki giną w mrokach wieków, od zawsze lubowały się w tajnikach magii, uczšc się tej sztuki do perfekcji, co zaowocowało najlepszymi magami, jacy stąpali po tej ziemi.

Orkowie zaś, barbarzyński naród bez czci i honoru, rozlała się po świecie niczym szarańcza. Wieloletnie doświadczenie w życiu w spartańskich warunkach nauczyło orków maksymalnego wykożystania dóbr naturalnych.

A teraz o czasach, które wszyscy pamiętamy, i najchętniej wyrzucilibyśmy z pamięci:

W noc przesilenia letniego, 23 roku panowania pradziadka jej wysokiej mości, podczas jednej z bitw, bóg sam wie której to z kolei, na walczących ze sobą padł cień przerażenia. Na równinach Joruus, gdzie ścierały się armie,powietrze zostalo rozdarte krzykiem, który mógł zmrozić krew w żyłach nawet najmężniejszym żołnierzom...

Z relacji nielicznych tych, którym udało się wrócic z pola bitwy, można było poskładać niejasne informacje, z których wynikało tylko jedno. Na polu bitwy pojawił się następny wróg, który może okazać się bardziej zajadłym przeciwnikiem, niż armia ludzka, elficka i orków razem wzięta. Shaquazan.